8.02.2026
Hutnik triumfuje w XVI Memoriale!
Po kilku latach przerwy Memoriał powrócił w formie turnieju i rywalizacji juniorskich zespołów. Ostatni taki turniej odbył się w 2020 roku, tuż przed pandemią koronawirusa.
25 stycznia w hali Suche Stawy do rywalizacji stanęły cztery krakowskie zespoły: Cracovia, Garbarnia, Hutnik i Wisła. Turniej rozegrano systemem „każdy z każdym”, co oznaczało, że każda drużyna rozegrała trzy spotkania.
W meczu otwierającym turniej Hutnik w zaciętym pojedynku pokonał Garbarnię. W drugim spotkaniu Cracovia zmierzyła się z Wisłą i to zespół Pasów okazał się lepszy. Drugą serię gier rozpoczął mecz drużyn, które miały już na koncie po trzy punkty, dlatego był on niezwykle istotny dla końcowego układu tabeli. Hutnik okazał się o jedną bramkę lepszy od Cracovii i zwyciężył 2:1. Wynik kolejnego spotkania, w którym Garbarnia pokonała Wisłę, sprawił, że już na tym etapie poznaliśmy triumfatora turnieju. Przed ostatnią serią gier Hutnik nie mógł już stracić pierwszego miejsca w tabeli, dzięki bezpośrednim zwycięstwom nad Garbarnią i Cracovią. W efekcie Hutnicy podeszli do meczu z Wisłą Kraków w wyraźnie rozluźnionej atmosferze. Zawodnicy Białej Gwiazdy wykorzystali to i zrehabilitowali się za niepowodzenia z dwóch pierwszych spotkań, odnosząc wysokie zwycięstwo. Największe emocje towarzyszyły jednak rywalizacji Cracovii z Garbarnią, ponieważ mecz ten decydował o drugim miejscu w tabeli. Garbarnia walczyła do ostatniego gwizdka, lecz to Cracovia zadała decydujący cios w ostatniej sekundzie spotkania. Nad prawidłowym przebiegiem całego turnieju czuwali sędziowie: Łukasz Marek, Maciej Koster oraz Marcin Ciepły.
Zakończenie turnieju oraz ceremonia wręczenia nagród zostały poprzedzone minutą ciszy ku pamięci Michała Bobera i Michała Jeziora. Wszystkie zespoły otrzymały pamiątkowe puchary oraz vouchery na zakup sprzętu sportowego. Wręczono także nagrody indywidualne: królem strzelców został Igor Szwajdych (Cracovia), najlepszym bramkarzem wybrano Tymura Karpenkę (Garbarnia), natomiast tytuł najlepszego zawodnika turnieju trafił do Jakuba Czubernata (Wisła)
W przerwie pomiędzy zmaganiami zespołów juniorskich rozegrany został tradycyjny mecz Przyjaciół Bobika i Jezika. Na boisku wystąpili zawodnicy, którzy w przeszłości wspólnie grali z patronami Fundacji. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Niebieskich nad Białymi 6:4, a przyjaciele po raz kolejny w ten wyjątkowy sposób uczcili pamięć Michała Bobera i Michała Jeziora.